25.01.12
Pojazd bezpieczny dla przyrody?
Komentarze (0) Kategorie: Hobby, rozrywka, MotoryzacjaTagi: Samochody, Samochody osobowe, Samochody sportowe
Z bólem tętniącego benzyną serca trzeba się zgodzić, że auta coraz rzadziej produkowane są po to, by nieść swoim kierowcom zadowolenie. W minimalizacji przyjemności z jazdy efektywne są szczególnie przepisy Unii Europejskiej, minimalizujące spalanie i wydzielanie spalin. Straty, jakie z tego wynikają, zauważyć można chociażby analizując dane techniczne najnowszych samochodów – dbałość o przyrodę w żadnym razie nie idzie w parze z poprawą osiągów. Nawet samochody z silnikiem diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi największymi wadami, z powrotem tracą. Oznaczenie TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. W największym stopniu odczuwają ból jednakże posiadacze wersji sportowych – Seat Leon Cupra R i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie pokazali też ekologiczny samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny środowisku Leon ma szanse utrzymać się w sektorze damochodów kompaktowych? Nie zanim obsługa tego typu aut zostanie bardzo wyraźnie uproszczona. Może więc wystarczy Seat Leon 2013, by – żyjąc w jedności z naturą – nie wydawać sobie wyroku na hiobowe cierpienia, powiązane z absurdalnie małym zasięgiem?
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.